Działania przeciwników budowy tunelu w ciągu ul. Dworcowej (styczeń - kwiecień 2026)

Konsultacje społeczne przeprowadzone 28 stycznia 2026 r. w sprawie koncepcji budowy tunelu pod linią kolejową nr 271 w ciągu ul. Dworcowej zakończyły się jednoznacznym wynikiem - spośród blisko 600 osób, które wyraziły swoją opinię, 75% opowiedziało się za budową tunelu w tej lokalizacji. Mimo dużej mobilizacji przeciwników inwestycji, wynik konsultacji dał miastu zielone światło do dalszego prowadzenia procesu aplikacyjnego o dofinansowanie z programu PKP PLK „Poprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniach kolejowo-drogowych”.

Grupa osób niezadowolonych z tego wyniku podjęła w ciągu kolejnych czterech miesięcy szereg skoordynowanych działań mających na celu zablokowanie inwestycji - składając pisma, wnioski i skargi do wielu instytucji jednocześnie. W niniejszym artykule podsumowujemy wszystkie znane nam działania, opierając się wyłącznie na dokumentach pozyskanych w trybie dostępu do informacji publicznej, oficjalnych orzeczeniach, nagraniach z posiedzeń komisji Rady Miasta oraz wypowiedziach publicznych.

W skrócie
  • Pisma do PKP PLK (od 26.01.2026) - pisma kierowane do PKP PLK, których odpowiedzi są następnie cytowane na forum publicznym w sposób wyrwany z kontekstu, tworząc fałszywy obraz „gotowej alternatywy" oferowanej przez PKP.
  • Petycja do burmistrza (28.01.2026) - żądanie wstrzymania procedury i przeniesienia tunelu w inną lokalizację. Komisja KSWiP nie głosowała - uznała sprawę za leżącą w kompetencjach burmistrza.
  • Wniosek do RDOŚ (28.01.2026) - żądanie ustanowienia form ochrony przyrody przy ul. Dworcowej. RDOŚ przekazał sprawę do miasta jako organu właściwego. Koszt dla budżetu: 30 000 zł na wymuszoną ekspertyzę dendrologiczną.
  • Skarga do WSA (4.02.2026) - zaskarżenie zarządzenia o konsultacjach. Sąd odrzucił skargę - zarządzenie jest aktem opiniotwórczym, nie narusza interesu prawnego.
  • Wniosek do wojewody (16.03.2026) - kwestionowanie prawidłowości konsultacji. Wojewoda przekazał sprawę do Rady Miasta jako organu właściwego.
  • Wnioski do Konserwatora Zabytków, RPO, PFRON - próby zaangażowania kolejnych instytucji, o których wiemy pośrednio z dokumentów i wypowiedzi publicznych.
  • Ogłoszenie w aptece - zbieranie podpisów przeciwko tunelowi w oparciu o nieprawdziwe twierdzenia. Apteka usunęła ogłoszenie.

Żadne z tych działań nie osiągnęło deklarowanego celu - konsultacje pozostają w mocy, a 10 lipca 2026 r. tunel znalazł się na liście podstawowej programu PKP PLK. Angażują jednak czas i środki publiczne, a ich rzeczywiste konsekwencje - gdyby doprowadziły do zablokowania tunelu - byłyby dla Puszczykowa daleko poważniejsze niż sugerują to ich autorzy. Więcej w podsumowaniu →


1. Pisma do PKP PLK S.A.

Chronologia: wniosek o informację publiczną z 26 stycznia 2026 r. → odpowiedź PKP PLK z 4 lutego 2026 r. → kolejne pisma kierowane do PKP PLK w bliżej nieokreślonych terminach.

26 stycznia 2026 roku - dwa dni przed spotkaniem konsultacyjnym w sprawie koncepcji tunelu - do Centrali PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. wpłynął wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej budowy tunelu w Puszczykowie. Wniosek zawierał siedem pytań, dotyczących m.in. treści korespondencji między miastem a PKP PLK, kategorii przejazdu, wytycznych projektowych, uzgodnień koncepcji oraz złożenia wniosku o dofinansowanie.

PKP PLK odpowiedziało 4 lutego 2026 r., przekazując następujące informacje:

  • przejazd na ul. Dworcowej (km 149,617 linii nr 271) jest przejazdem kategorii A,
  • koncepcja budowy tunelu jest aktualnie uzgadniana z PKP PLK,
  • do odpowiedzi załączono dwa pisma techniczne skierowane wcześniej przez PKP PLK do pełnomocnika Gminy Puszczykowo: z 18 września 2025 r. oraz z 22 stycznia 2026 r.

Co wynika z pism technicznych PKP PLK

Oba pisma - zawierające łącznie ponad 40 szczegółowych punktów - to standardowe wytyczne techniczne, jakie PKP PLK wydaje samorządom przygotowującym budowę tuneli pod liniami kolejowymi. Dotyczą m.in. minimalnych odległości konstrukcji od torów, ochrony sieci trakcyjnej, zabezpieczeń przeciwpożarowych, organizacji ruchu kolejowego w trakcie budowy czy wymagań dotyczących odwodnienia.

Wynika z nich jednoznacznie, że PKP PLK aktywnie współpracuje z miastem nad koncepcją tunelu - formułuje warunki techniczne, zgłasza uwagi do projektu i oczekuje przedłożenia dokumentacji technicznej do uzgodnienia. Jest to normalna procedura uzgodnieniowa, jaką PKP PLK prowadzi z każdym samorządem ubiegającym się o budowę bezkolizyjnego przejścia pod torami.

Jednocześnie z pism tych wynika istotna informacja dotycząca przyszłości linii kolejowej nr 271 w rejonie Puszczykowa. Według studium wykonalności Poznańskiego Węzła Kolejowego linia ma zostać rozbudowana z układu dwutorowego do układu czterotorowego, a w kilometrze 149,132, ok. 485 m od Dworcowej w stronę Mosiny (według naszego odczytu mapy w rejonie ul. Kosynierów Miłosławskich i ul. 3 Maja), planowane jest rozwiązanie bezkolizyjne. Według PKP PLK to wiadukt drogowy, czyli ulica nad torami, a nie tunel. W tym wariancie przejazd w km 149,617 (ul. Dworcowa) ma zostać zlikwidowany, a na Dworcowej zostałoby tylko przejście dla pieszych pod torami. To plan bez pieniędzy i bez terminu: według wiceministra infrastruktury prace przy węźle zaczną się „po 2030 roku”.

Osobno, w ramach rewitalizacji linii kolejowej nr 369 (Śrem - Czempiń) i przywrócenia funkcji stacji Puszczykówko, PKP PLK zapisało we wstępnych wariantach zmianę kategorii przejazdu na Dworcowej z A na B. Z odpowiedzi PKP PLK z 3 czerwca 2026 r. wynika, że to scenariusz na wypadek braku tunelu: likwidację przejazdu w ramach programu „Poprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniach kolejowo-drogowych” PKP planuje, jeśli tunel zostanie zakwalifikowany, a 10 lipca 2026 r. tunel został zakwalifikowany.

To rozróżnienie - między tym, co PKP PLK planuje w bliżej nieokreślonej przyszłości w ramach rozbudowy linii nr 271, a tym, co miasto może zrealizować teraz dzięki dostępnemu programowi dofinansowania - jest kluczowe dla zrozumienia dalszej części tego artykułu.

„PKP sfinansuje tunel w innej lokalizacji” - manipulacja bez pokrycia w dokumentach

Na posiedzeniu Komisji Skarg, Wniosków i Petycji 24 kwietnia 2026 r. jedna z przeciwniczek budowy tunelu powołała się na pismo z PKP PLK datowane na 10 kwietnia 2026 r., twierdząc:

„Ja sama w trybie dostępu do informacji publicznej pozyskałam informację ze strony PKP, że możliwe jest jednak zrealizowanie inwestycji przez samo PKP w innym rejonie. PKP nam to sfinansuje i w związku z tym będzie zmiana kategorii przejazdu z litery A na literę B.”

Chwilę później dodała:

„Pismo z 10 kwietnia 2026 roku, także uzyskane z PKP. Cytuję: «Jeżeli budowa wiaduktu nie zostanie zakwalifikowana do programu pod nazwą Poprawa bezpieczeństwa, czyli ta, o którym mówimy, to w ramach dostosowania Puszczykówka do funkcji stacji na skrzyżowaniu linii kolejowej nr 271 i ulicy Dworcowej pozostanie przejazd kolejowo-drogowy, ale w kategorii B.»”

Pismo to - według naszych informacji - nie trafiło do miasta. W odpowiedzi na nasz wniosek o informację publiczną PKP PLK w piśmie z 3 czerwca 2026 r. jednoznacznie wyjaśniło kontekst tych twierdzeń:

  • Kategoria B to tymczasowy scenariusz na wypadek braku tunelu, a nie alternatywa rozwiązująca problem - PKP PLK potwierdza, że bez tunelu zakres prac w projekcie rewitalizacji linii 369 (Śrem - Czempiń) zakłada pozostawienie przejazdu z kategorią zmienioną z A na B. Zaznacza jednak, że „potencjalne niezakwalifikowanie zadania (…) nie skutkuje automatyczną zmianą kategorii przejazdu z A na B”, bo zmiana zależy od rozstrzygnięć w ramach innych projektów i jest analizowana w oparciu o obowiązujące przepisy. Docelowo żaden z długofalowych planów nie zostawia na Dworcowej przejazdu w poziomie szyn: przy rozbudowie linii do czterech torów PKP przewiduje jego likwidację i zamknięcie Dworcowej dla samochodów. Automat byłby więc tylko etapem przejściowym, który problemu nie rozwiązuje: każdy pociąg nadal zamykałby przejazd, pociągów przybywa, a w przeliczeniu na jeden przejazd na przejazdach z automatem dochodzi do ok. 2,6 razy więcej wypadków niż przy dróżniku (nasze wyliczenie z danych UTK). Więcej o tym scenariuszu w podsumowaniu →
  • „PKP nam to sfinansuje” - z żadnego dostępnego dokumentu nie wynika, by PKP PLK deklarowało samodzielne sfinansowanie tunelu w innej lokalizacji. W innej lokalizacji PKP nie planuje zresztą tunelu, tylko wiadukt drogowy nad torami (odpowiedź PKP PLK z 17 kwietnia 2026 r. na wniosek mieszkańca). Ten wiadukt w km 149,132 jest elementem studium rozbudowy Poznańskiego Węzła Kolejowego - bez określonego harmonogramu i bez jakiegokolwiek zobowiązania finansowego. W tym wariancie ul. Dworcowa zostałaby zamknięta dla samochodów (mapa w piśmie PKP PLK z 18 września 2025 r.).
  • „Możliwe jest zrealizowanie inwestycji w innym rejonie” - największym niedopowiedzeniem jest fakt, że nie jest znany horyzont czasowy takiego scenariusza. Rozbudowę linii przewiduje dokument PKP PLK „zamierzenia inwestycyjne na lata 2021 - 2030 z perspektywą do 2040 roku” (projekt dostosowania węzła poznańskiego do parametrów sieci TEN-T). Wariant dla Puszczykowa opisuje studium węzła, a równolegle powstaje projekt, który ma być gotowy do 2029 r. Na samą budowę nie ma jednak pieniędzy: w Krajowym Programie Kolejowym węzeł jest tylko na liście rezerwowej, a wiceminister infrastruktury zapowiada prace „po 2030 roku”. Tymczasem program „Poprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniach kolejowo-drogowych”, z którego tunel na Dworcowej ma być współfinansowany, jest dostępny teraz - 10 lipca 2026 r. tunel znalazł się na liście podstawowej programu.

Sekretarz Miasta Maciej Dettlaff odniósł się do tych twierdzeń na posiedzeniu komisji, prostując nieścisłości.

Kontekst

Pisma kierowane do PKP PLK mają podwójny cel. Po pierwsze - podważenie wyników konsultacji społecznych, poprzez zaprezentowanie bezpośrednio spółce kolejowej głosów sprzeciwu wobec inwestycji. Po drugie - próbę wpłynięcia na przebieg konkursu o dofinansowanie poprzez podważanie zasadności samej inwestycji w oczach podmiotu oceniającego wnioski.

Referencje:


2. Petycja do burmistrza

Chronologia: złożenie 28 stycznia 2026 r. → rozpatrzenie na KSWiP 16 marca i 24 kwietnia 2026 r.

28 stycznia 2026 roku - w dniu spotkania konsultacyjnego - do Burmistrza Miasta Puszczykowa wpłynęła petycja „w sprawie sprzeciwu wobec budowy tunelu drogowego w ciągu ul. Dworcowej w Puszczykowie”. Pod petycją złożono łącznie 106 podpisów, przy czym dokładna liczba sygnatariuszy jest trudna do ustalenia, ponieważ niektóre osoby podpisywały więcej niż jeden egzemplarz dokumentu. Petycja została opublikowana w Biuletynie Informacji Publicznej Miasta Puszczykowa.

Kopie petycji wysłano do wiadomości Rady Miasta Puszczykowa, Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A., Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Poznaniu oraz Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Poznaniu.

Co zawiera petycja

Dokument powołuje się na osiem aktów prawnych - od Konstytucji RP, przez ustawę o petycjach, po ustawy o ochronie zabytków, ochronie przyrody, planowaniu przestrzennym i udostępnianiu informacji o środowisku. Zarzuty podzielone są na kilka bloków tematycznych.

Petycja wskazuje, że ul. Dworcowa stanowi „jeden z najstarszych i najbardziej czytelnych historycznych ciągów urbanistycznych Puszczykowa” z zabytkowym dworcem z 1911 roku, wpisanym do rejestru zabytków. Autorzy argumentują, że budowa tunelu doprowadzi do degradacji tego otoczenia - m.in. poprzez mury oporowe, ekrany akustyczne i wycinkę drzew.

Petycja zarzuca również wprowadzenie dodatkowego ruchu tranzytowego, co jest niepoparte żadnymi analizami, a w kontekście straszenia mieszkańców TIR-ami - co miało w trakcie konsultacji miejsce wielokrotnie - jest zwyczajnie fałszywe. Szczegółowa weryfikacja tego twierdzenia: „Ogłoszenie w aptece - weryfikacja twierdzeń”.

Autorzy zarzucają ponadto, że koncepcja nie była poprzedzona analizą wariantową, że konsultacje odbyły się w formie „jednego spotkania informacyjnego” i nie pozwoliły na merytoryczną dyskusję, a mieszkańcom nie przedstawiono pełnych danych o kosztach ani alternatywnych rozwiązaniach. Podnoszą też argument o degradacji ruchu pieszego - że projektowane trasy piesze będą dłuższe i mniej czytelne niż obecne, a dojście do dworca straci bezpośredniość.

Czego żąda petycja

Postulaty petycji można streścić w czterech punktach:

  1. Wstrzymanie procedury w obecnym kształcie.
  2. Przeprowadzenie analizy wariantowej - w szczególności lokalizacji skrzyżowania bezkolizyjnego „w innych miejscach (dworzec Puszczykowo, ul. 3 Maja, ul. Mocka)”.
  3. Rozważenie etapowania inwestycji - etap I: automatyzacja przejazdu i budowa przejścia pieszo-rowerowego, etap II: tunel w innej lokalizacji.
  4. Zaniechanie lokalizacji tunelu na ul. Dworcowej.

Wszystkie postulowane alternatywne rozwiązania zostały przeanalizowane w osobnym artykule: „Tunel na ul. Dworcowej - dlaczego nie ma realnej alternatywy?”. Warto zatrzymać się przy postulacie „automatyzacji przejazdu” (etap I) - czyli montażu rogatek automatycznych w miejsce obsługi dróżnika. Na przejeździe, przez który w dzień powszedni przejeżdża ok. 158 pociągów, a ma ich być jeszcze więcej, automatyczne rogatki bez nadzoru dróżnika oznaczałyby pogorszenie bezpieczeństwa, a nie jego poprawę: według danych UTK na jeden przejazd z automatem przypada ok. 2,6 razy więcej wypadków niż na przejazd z dróżnikiem (nasze wyliczenie). Z kolei postulat przeniesienia bezkolizyjnego przejścia w inną lokalizację oznaczałby przekierowanie ruchu z drogi powiatowej (ul. Dworcowej) na pozostałe ulice - 3 Maja, Kosynierów Miłosławskich, Wspólną i Moniuszki. Więcej o tej wizji w podsumowaniu →

Rozpatrzenie petycji

Petycja trafiła do Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miasta Puszczykowa. Na posiedzeniu 16 marca 2026 r. komisja przeprowadziła obszerną dyskusję z udziałem przeciwników tunelu, ale nie przystąpiła do głosowania. Przewodnicząca komisji Barbara Kamińska-Piwosz stwierdziła, że „materia poruszana w tej petycji jest materią władną burmistrzowi” i że komisja „nie widzi możliwości głosowania co do przyjęcia tych petycji za zasadne lub uznania ich za niezasadne, bo to jest poza zakresem kompetencji” komisji. Na tym posiedzeniu głos zabierali wyłącznie przeciwnicy budowy tunelu.

Na kolejnym posiedzeniu komisji - 24 kwietnia 2026 r. - sytuacja wyglądała już inaczej. Na sali było zauważalnie więcej osób popierających budowę tunelu, w tym przedstawiciele inicjatywy Bezpieczne Puszczykowo. Komisja głosowała nad powiązaną kwestią - uznała większością głosów, że ponad dwudziestoletnia uchwała z 2005 r. regulująca zasady prowadzenia konsultacji społecznych wymaga aktualizacji. Nie miało to jednak wpływu na ważność konsultacji w sprawie tunelu - te odbyły się zgodnie z obowiązującym prawem, co potwierdza również postanowienie WSA w Poznaniu (o którym piszemy w sekcji 4).

Referencje:


3. Wniosek do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska

Chronologia: wniosek z 28 stycznia 2026 r. → odpowiedź RDOŚ z 18 lutego 2026 r. → zabezpieczenie środków na ekspertyzę (kwiecień 2026 r.)

Tego samego dnia, w którym złożono petycję do burmistrza, do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu wpłynął wniosek o ustanowienie form ochrony przyrody dla drzewostanu i zieleni położonych wokół zabytkowego dworca kolejowego Puszczykówko. Wniosek zawierał cztery żądania:

  1. Ustanowienie pomników przyrody dla najcenniejszych drzew wzdłuż ul. Dworcowej oraz wokół budynku dworca.
  2. Utworzenie zespołu przyrodniczo-krajobrazowego obejmującego kompleks zieleni historycznie powiązanej z dworcem.
  3. Utworzenie użytku ekologicznego obejmującego ciąg zieleni wzdłuż ul. Dworcowej oraz zadrzewienie po obu stronach torów kolejowych.
  4. Wstrzymanie wszelkich prac mogących naruszyć zieleń do czasu wydania decyzji.

W uzasadnieniu autorka wniosku powoływała się na wartość przyrodniczą i krajobrazową terenu, znaczenie kulturowe i historyczne dworca, sąsiedztwo z Wielkopolskim Parkiem Narodowym oraz potrzebę ochrony „zielonego charakteru” Puszczykowa. Do wniosku załączono opracowanie urbanistyczne (autorstwa Anny Krenz, architektki) zawierające m.in. wizualizacje rzekomego wpływu tunelu na otoczenie dworca oraz analizy tras pieszych. Warto zaznaczyć, że przedstawione wizualizacje nie są elementem dokumentacji projektowej tunelu - są fotomontażami przygotowanymi na potrzeby tego wniosku, ilustrującymi z góry przyjętą tezę o degradacji przestrzeni.

Odpowiedź RDOŚ

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu odpowiedział pismem z 18 lutego 2026 r., w którym przekazał sprawę według właściwości do Burmistrza Miasta Puszczykowa.

Uzasadnienie jest jednoznaczne: RDOŚ nie jest organem właściwym do ustanawiania, zmieniania ani znoszenia form ochrony przyrody takich jak pomniki przyrody, użytki ekologiczne czy zespoły przyrodniczo-krajobrazowe. Zgodnie z art. 44 ust. 1 i 3a ustawy o ochronie przyrody, kompetencje te należą do rady gminy - a projekty uchwał w tym zakresie przygotowuje burmistrz. RDOŚ przekazał wniosek na podstawie art. 65 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego.

Innymi słowy - wniosek trafił do organu, który nie miał kompetencji, by go rozpatrzyć. Właściwym adresatem od początku był Burmistrz Puszczykowa.

Konsekwencje dla miasta

Mimo że wniosek trafił pod niewłaściwy adres, jego złożenie uruchomiło po stronie miasta obowiązek merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Na posiedzeniu Komisji Budżetu i Rozwoju Miasta 27 kwietnia 2026 r. sekretarz miasta poinformował, że konieczne jest wykonanie analizy dendrologiczno-przyrodniczej obejmującej całą ul. Dworcową na długości planowanego tunelu. Na ten cel zabezpieczono w budżecie 30 tysięcy złotych. Jedna z radnych zapytała wprost: „Chodzi właśnie, żeby nie budować tunelu, tak?”

Komisja Budżetu i Rozwoju Miasta - 27 kwietnia 2026 - fragment dyskusji o ekspertyzie dendrologicznej

Ekspertyza jest w przygotowaniu i będzie rozpatrywana przez Radę Miasta.

Argumenty przyrodnicze w kontekście tego, co postulują autorzy

Troska o zieleń i przyrodę w Puszczykowie jest zrozumiała i uzasadniona - to miasto, które swoją tożsamość buduje w dużej mierze na relacji z naturą. Trudno jednak nie zauważyć, że argumenty przyrodnicze podniesione we wniosku do RDOŚ pozostają w sprzeczności z tym, co ci sami przeciwnicy postulują jako alternatywę.

Wniosek mówi o ochronie drzew i zieleni przy ul. Dworcowej - drodze powiatowej biegnącej w sąsiedztwie dworca i kościoła, gdzie wśród pozostałej zabudowy dominują lokale usługowe: lodziarnie, apteka, sklepy, poczta, zakłady produkcyjne. Jednocześnie autorzy petycji (złożonej tego samego dnia) postulują przeniesienie ruchu samochodowego na ul. 3 Maja i Kosynierów Miłosławskich - ulice przebiegające przez jedno z najgęściej zabudowanych osiedli mieszkaniowych w Puszczykowie, a dalej w teren leśny należący do otuliny Wielkopolskiego Parku Narodowego. W analizie alternatywnych rozwiązań opisywaliśmy, że mieszkańcy ul. 3 Maja i okolic odrzucili tę koncepcję już w latach 2017-2018.

Podobnie z argumentem o spalinach i jakości powietrza, który pojawia się zarówno w petycji, jak i we wniosku do RDOŚ. Obecny stan - setki samochodów stojących na zamkniętym na długie godziny każdego dnia przejeździe - jest głównym źródłem emisji spalin na ul. Dworcowej. Tunel ten problem likwiduje, bo eliminuje korki. Brak tunelu oznacza, że samochody będą stały i dymiły dalej - tyle że z roku na rok dłużej, bo liczba pociągów na linii nr 271 rośnie.

Referencje:


4. Skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego

Chronologia: skarga z 4 lutego 2026 r. → postanowienie WSA z 14 kwietnia 2026 r.

4 lutego 2026 roku - dzień przed upływem terminu składania wniosków o dofinansowanie w programie PKP PLK - do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wpłynęła skarga na zarządzenie Burmistrza Miasta Puszczykowa z 5 stycznia 2026 r. w przedmiocie przeprowadzenia konsultacji społecznych na temat koncepcji tunelu pod linią kolejową nr 271.

Czego dotyczyła skarga

Skarżąca - współwłaścicielka nieruchomości w bezpośrednim sąsiedztwie planowanej inwestycji, prowadząca w tym miejscu działalność gospodarczą - wniosła o stwierdzenie nieważności zarządzenia, wstrzymanie jego wykonania i zasądzenie kosztów postępowania. Zarzuty dotyczyły czterech kwestii:

  • wydanie zarządzenia bez podstawy prawnej - zdaniem skarżącej Rada Miasta nie zakwalifikowała sprawy tunelu jako „sprawy ważnej” w rozumieniu art. 5a ustawy o samorządzie gminnym,
  • ograniczenie kręgu osób uprawnionych do udziału w konsultacjach wyłącznie do osób stale zamieszkujących w Puszczykowie i posiadających czynne prawo wyborcze,
  • naruszenie wymogów uchwały z 2005 r. regulującej zasady prowadzenia konsultacji - m.in. brak określenia skutków projektowanego rozstrzygnięcia, zasięgu terytorialnego i treści pytań,
  • naruszenie wolności wypowiedzi i dostępności - skarżąca wskazywała, że złamała nogę i poruszała się na wózku inwalidzkim, przez co nie mogła uczestniczyć w spotkaniu konsultacyjnym, które odbyło się w małej sali, w której nie zmieścili się wszyscy zainteresowani. Zarzucała też brak możliwości anonimowego składania opinii.

Rozstrzygnięcie sądu

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu postanowieniem z 14 kwietnia 2026 r. (sygn. II SA/Po 220/26) odrzucił skargę.

Sąd nie badał merytorycznie zarzutów skargi, ponieważ stwierdził, że nie została spełniona podstawowa przesłanka dopuszczalności - naruszenie interesu prawnego skarżącej. Uzasadnienie WSA jest w tej kwestii jednoznaczne:

Zaskarżone zarządzenie o przeprowadzeniu konsultacji społecznych jest aktem „o charakterze wyłącznie opiniotwórczym, który swoimi uregulowaniami nie wprowadza wiążących zmian prawnych, oddziałujących bezpośrednio i realnie na sytuację prawną jednostek”. Zarządzenie nie jest aktem rozpoczynającym inwestycję - co najwyżej, po uzyskaniu akceptacji społecznej, zapowiada dopiero w przyszłości zgłoszenie projektu do naboru PKP PLK. Konsultacje społeczne nie tworzą norm prawa materialnego i nie przesądzają o realizacji inwestycji - są jedynie narzędziem poznania opinii mieszkańców.

Sąd odniósł się również do argumentu o niedostępności konsultacji. Wskazał, że fakt złamania nogi przez skarżącą „nie stanowi o naruszeniu jej interesu prawnego przez wydane zarządzenie” - skarżąca nie uczestniczyła w spotkaniu z powodu stanu zdrowia, a nie z powodu treści zarządzenia. Zarządzenie umożliwiało składanie opinii drogą mailową, listowną i elektroniczną. Co do braku anonimowości - sąd zauważył, że skarżąca sama „wykazała się determinacją i odwagą w zgłaszaniu osobiście własnego stanowiska”, co czyni ten zarzut bezprzedmiotowym.

Pełna treść postanowienia wraz z uzasadnieniem jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych.

Znaczenie dla procesu inwestycyjnego

Postanowienie WSA potwierdza to, co od początku wskazywał urząd miasta - zarządzenie o konsultacjach jest aktem porządkowym, a nie decyzją administracyjną. Konsultacje miały na celu poznanie opinii mieszkańców, co jest wymogiem regulaminu programu PKP PLK. Swoją opinię wyraziło blisko 600 osób, z czego 75% opowiedziało się za budową tunelu. Skarga do WSA nie wstrzymała tego procesu, ale angażowała zasoby miasta w postępowanie sądowe w momencie, w którym trwała procedura aplikacyjna o dofinansowanie.

Referencje:


5. Wniosek do wojewody

Chronologia: zawiadomienie do burmistrza z 3 lutego 2026 r. → odpowiedź burmistrza z 2 marca 2026 r. → wniosek do wojewody z 16 marca 2026 r. → przekazanie do Rady Miasta 19 marca 2026 r.

3 lutego 2026 roku - kilka dni po spotkaniu konsultacyjnym - do Burmistrza Miasta Puszczykowa wpłynęło zawiadomienie o rzekomych nieprawidłowościach w przebiegu konsultacji społecznych dotyczących budowy tunelu. Autorka zawiadomienia kwestionowała prawidłowość procedury konsultacyjnej, podnosząc zarzuty zbliżone do tych, które znalazły się w petycji i w skardze do WSA - m.in. ograniczenie kręgu uczestników, brak anonimowości, niedostępność dla osób z niepełnosprawnościami oraz brak pełnej informacji o alternatywnych rozwiązaniach.

Burmistrz odpowiedział na zawiadomienie 2 marca 2026 r., przedstawiając szczegółowe stanowisko w sprawie przebiegu konsultacji.

Eskalacja do wojewody

Nie będąc usatysfakcjonowana odpowiedzią burmistrza, autorka skierowała 16 marca 2026 r. wniosek do Wojewody Wielkopolskiego o zbadanie prawidłowości przebiegu konsultacji społecznych. Do wniosku załączyła - jako dowody - zarówno swoje wcześniejsze zawiadomienie do burmistrza z 3 lutego, jak i odpowiedź burmistrza z 2 marca.

Wniosek do wojewody powtarzał w dużej mierze wcześniejsze zarzuty i odwoływał się m.in. do przepisów o dostępności oraz RODO.

Rozstrzygnięcie wojewody

Wojewoda Wielkopolski (Dyrektor Wydziału Kontroli, Prawnego i Nadzoru - Marta Nowak) przekazał wniosek według właściwości do Rady Miasta Puszczykowa na podstawie art. 243 Kodeksu postępowania administracyjnego. Pismo o przekazaniu datowane jest na 19 marca 2026 r.

Podobnie jak w przypadku wniosku do RDOŚ (sekcja 3), wniosek trafił do organu, który nie był właściwy do jego rozpatrzenia. Zgodnie z art. 243 KPA, jeżeli organ, do którego wniesiono wniosek, nie jest właściwy do jego rozpatrzenia, obowiązany jest w ciągu siedmiu dni przekazać go właściwemu organowi - co wojewoda uczynił, kierując sprawę do Rady Miasta.

Rozpatrzenie przez komisję

Wniosek trafił na posiedzenie Komisji Skarg, Wniosków i Petycji 24 kwietnia 2026 r., gdzie był omawiany w ramach szerszej dyskusji o konsultacjach społecznych. Autorka wniosku nie była obecna na posiedzeniu.

Referencje:


6. Inne instytucje - RPO, PFRON, Konserwator Zabytków

Poza opisanymi wyżej działaniami, przeciwnicy budowy tunelu zwracali się również do innych instytucji. Nie dysponujemy treścią tych pism - wiemy o nich pośrednio, z innych dokumentów i wypowiedzi publicznych.

Z wniosku do Wojewody Wielkopolskiego (sekcja 5) wynika, że jego autorka deklarowała zwrócenie się do Rzecznika Praw Obywatelskich z prośbą o analizę sprawy oraz zamierzała skontaktować się z Państwowym Funduszem Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Nie wiemy, czy te pisma zostały faktycznie wysłane ani czy instytucje te podjęły jakiekolwiek działania.

Osobnym wątkiem są wnioski do Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Jak wynika z wypowiedzi konserwatora Jacka Maleszki dla Radia Poznań, sam zabytkowy dworzec kolejowy Puszczykówko jest już wpisany do rejestru zabytków i zgodnie z koncepcją przedstawioną przez miasto ma pozostać na swoim miejscu. Przeciwnicy budowy tunelu wnioskują jednak o wpisanie do rejestru zabytków całej okolicy dworca - co w praktyce uniemożliwiłoby prowadzenie jakichkolwiek prac budowlanych w tym rejonie. Konserwator Maleszka wskazał, że jeden z takich wniosków został wycofany po konsultacjach, ale kolejne muszą zostać przeanalizowane.

Referencje:


7. Ogłoszenie w aptece

W aptece znajdującej się w sąsiedztwie planowanej inwestycji pojawiło się ogłoszenie zachęcające mieszkańców do podpisywania się przeciwko budowie tunelu. Ogłoszenie zawierało szereg twierdzeń na temat planowanej inwestycji - część z nich była nieprawdziwa lub wprowadzająca w błąd. Szczegółową weryfikację każdego z tych twierdzeń przedstawiliśmy w artykule „Ogłoszenie w aptece - weryfikacja twierdzeń”.

Apteka usunęła już ogłoszenie i nie zbiera podpisów.


Podsumowanie - schemat działań i ich konsekwencje

Trzy osie ataku

Analizując opisane powyżej działania, można wyróżnić trzy główne kierunki, w których działają przeciwnicy budowy tunelu.

Pierwszy to podważanie ważności i wyniku konsultacji społecznych. Służy temu skarga do WSA, zawiadomienie do burmistrza, wniosek do wojewody - wszystkie kwestionujące procedurę konsultacyjną. Cel jest jasny: gdyby udało się podważyć konsultacje, miasto straciłoby szansę na udział w konkursie o dofinansowanie z programu PKP PLK „Poprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniach kolejowo-drogowych”, w którym przeprowadzenie konsultacji społecznych jest jednym z warunków formalnych. Jak dotąd, żaden z tych kroków nie odniósł skutku - WSA odrzucił skargę, zarówno RDOŚ, jak i wojewoda przekazali sprawy do miasta jako organu właściwego, a Komisja Skarg, Wniosków i Petycji na posiedzeniu 24 kwietnia 2026 r. uznała wprawdzie, że uchwała o konsultacjach z 2005 roku zasługuje na aktualizację, ale nie podważyło to ważności przeprowadzonych konsultacji - oświadczenie burmistrza o akceptacji społecznej pozostaje w mocy.

Drugi to angażowanie instytucji, które mogłyby zablokować samą możliwość budowy tunelu w tej lokalizacji. Wnioski do RDOŚ o ustanowienie form ochrony przyrody i do Konserwatora Zabytków o rozszerzenie wpisu do rejestru zabytków na całą okolicę dworca - oba mają na celu stworzenie przeszkód prawnych uniemożliwiających realizację inwestycji. Wniosek do RDOŚ - podobnie jak inne pisma, w których instytucje zostały wykorzystane jako pośrednicy - byłby procesowany dokładnie tak samo, gdyby od razu trafił do właściwego adresata. Poskutkował jednak tym, że miasto zostało zmuszone do rozważenia wydatku 30 000 złotych na ekspertyzę dendrologiczną obejmującą wszystkie drzewa przy ul. Dworcowej na odcinku od przejazdu do ul. Nadwarciańskiej. Środki te - które mogłyby zostać przeznaczone na inne inwestycje miejskie - zostały zabezpieczone na ostatnim posiedzeniu Komisji Budżetu i Rozwoju Miasta.

Trzeci to dezinformacja mieszkańców w kwestii możliwych rozwiązań alternatywnych. Najlepszym przykładem jest ogłoszenie wywieszone w aptece, zawierające szereg zweryfikowanych przez nas nieprawdziwych twierdzeń, oraz cytat z korespondencji z PKP PLK, przedstawiony na posiedzeniu komisji jako dowód na to, że PKP „sfinansuje inwestycję w innym rejonie”, choć mówi wyłącznie o kategorii B w projekcie linii do Śremu na wypadek braku tunelu.

Koszty tych działań

Wszystkie te wektory angażują niezliczone godziny pracy pracowników sektora budżetowego - nie tylko w urzędzie miasta, ale w każdej z zaangażowanych instytucji: RDOŚ, Urzędzie Wojewódzkim, Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym, biurze Konserwatora Zabytków, Centrali PKP PLK. Jak widać na przykładzie wniosku do RDOŚ i konieczności przeprowadzenia ekspertyzy dendrologicznej wszystkich drzew na odcinku od przejazdu do ul. Nadwarciańskiej, koszty nie ograniczają się do czasu pracy urzędników - obciążają bezpośrednio budżet miasta. 30 000 złotych zabezpieczonych na tę ekspertyzę to środki, które realnie mogłyby zostać przeznaczone na inne pilne potrzeby Puszczykowa.

Do czego to prowadzi - scenariusz forsowany przez przeciwników

Żeby zrozumieć, do czego faktycznie dążą przeciwnicy budowy tunelu, trzeba zestawić ich postulaty z planami PKP PLK dotyczącymi linii kolejowej nr 271.

Z pism PKP PLK z 18 września 2025 r., 22 stycznia 2026 r. i 3 czerwca 2026 r. wynika, co czeka przejazd na Dworcowej, jeśli tunel nie powstanie. W projekcie rewitalizacji linii do Śremu PKP PLK zapisało we wstępnych wariantach przebudowy stacji Puszczykówko zmianę kategorii przejazdu z A na B, czyli automat. Docelowo, według studium Poznańskiego Węzła Kolejowego, linia nr 271 ma zostać rozbudowana do układu czterotorowego, a przejazd na Dworcowej zlikwidowany: samochody przejeżdżałyby przez tory w km 149,132 (według naszego odczytu mapy w rejonie skrzyżowania ul. Kosynierów Miłosławskich i ul. 3 Maja), a na Dworcowej zostałoby tylko przejście dla pieszych. PKP wymaga przy tym, żeby nowe obiekty spełniały standardy techniczne dla linii do 250 km/h, choć projekt węzła zakłada 160 km/h.

PKP PLK zastrzega w piśmie z 3 czerwca 2026 r., że niezakwalifikowanie tunelu do programu „nie skutkuje automatyczną zmianą kategorii przejazdu z A na B”, bo zmiana zależy od rozstrzygnięć w ramach innych projektów i od kompleksowej oceny bezpieczeństwa. Koncepcji przebudowy stacji w czerwcu 2026 r. jeszcze nie zlecono, więc automat mógłby się pojawić najwcześniej mniej więcej wtedy, gdy kończyłaby się budowa tunelu. Co ciekawe, petycja przeciwników postuluje niemal dokładnie ten scenariusz: najpierw automatyzację przejazdu, a potem tunel w innej lokalizacji.

O zmianie kategorii przejazdu trzeba przede wszystkim rozmawiać w kontekście systematycznie zwiększanej liczby przejeżdżających pociągów i planowanej rozbudowy linii do czterech torów. Przejazd w poziomie szyn - niezależnie od kategorii - nie jest na takiej linii trwałym rozwiązaniem: przy rozbudowie do czterech torów PKP przewiduje jego likwidację, a gdyby przez Puszczykowo miały kiedyś jeździć pociągi szybsze niż 160 km/h, co rządowy plan rozważa po 2035 r., przejazd byłby niedopuszczalny z mocy prawa.

Wśród postulatów pojawiających się w dyskusji publicznej znalazła się również całkowita likwidacja przejazdu na Dworcowej i przekierowanie ruchu na ul. Kosynierów Miłosławskich i 3 Maja. Gdyby ten scenariusz - lub scenariusz forsowany przez bierność - został zrealizowany, konsekwencje dla Puszczykowa wyglądałyby następująco:

W najlepszym wypadku - przez kolejne lata utrzymanie obecnej sytuacji, czyli setki samochodów stojących na zamkniętym na długie godziny każdego dnia przejeździe. Następnie, być może, montaż automatycznych rogatek w ramach projektu linii do Śremu. Byłby to wydatek rzędu 2-3,5 mln zł z projektu linii do Śremu, czyli z pieniędzy PKP PLK i województwa, który przepadłby przy rozbudowie linii, na rozwiązanie przejściowe: skróciłoby pojedyncze zamknięcia, ale nie zmniejszyłoby ich liczby, a pociągów przybywa. W dzień powszedni przez przejazd przejeżdża dziś ok. 158 pociągów, a ma ich być jeszcze więcej. Przede wszystkim jednak automat jest mniej bezpieczny niż dróżnik: według danych UTK na jeden przejazd z automatem przypada ok. 2,6 razy więcej wypadków, a incydentów, w których kierowca wjeżdża na przejazd przy zamykających się rogatkach albo zostaje między nimi, ok. 38 razy więcej (nasze wyliczenia). Więcej o automacie w analizie alternatyw →

Docelowo - według studium PKP PLK całkowita likwidacja przejazdu w poziomie szyn na ul. Dworcowej i budowa rozwiązania bezkolizyjnego w km 149,132 (według PKP PLK wiaduktu drogowego nad torami), ok. 485 m od Dworcowej (według naszego odczytu mapy na wysokości skrzyżowania ul. Kosynierów Miłosławskich i ul. 3 Maja), w horyzoncie po 2030 r. i bez zapewnionych pieniędzy. Ul. Dworcowa stałaby się podwójnie ślepą ulicą - zamkniętą dla samochodów po obu stronach torów. Cały ruch z tej głównej arterii komunikacyjnej miasta zostałby przekierowany na ulice Kosynierów Miłosławskich, 3 Maja, Wspólną i Moniuszki - przez jedno z najgęściej zabudowanych osiedli mieszkaniowych w Puszczykowie. Ul. Dworcowa miałaby się za to stać - w wizji osób próbujących zablokować budowę tunelu - „deptakiem”.

Scenariusz forsowany przez przeciwników budowy tunelu w ciągu ul. Dworcowej

Skutkiem realizacji tego scenariusza byłoby skazanie mieszkańców Puszczykowa na dalsze lata oczekiwania przy zamkniętych rogatkach, a następnie - na trwałe pogorszenie sytuacji komunikacyjnej miasta. Cały ruch z głównej arterii zostałby przekierowany w gęsto zabudowane osiedle mieszkaniowe i w teren leśny należący do otuliny Wielkopolskiego Parku Narodowego. Warto o tym pamiętać, gdy ci sami autorzy powołują się na ochronę zieleni i spokój mieszkańców.

Co dalej

Opisane w tym artykule działania nie wyczerpują arsenału środków, po które sięgają przeciwnicy budowy tunelu. Już teraz publicznie zapowiadają kolejne pisma i obstrukcję administracyjną na dalszych etapach procesu inwestycyjnego. Można się spodziewać, że będą instrumentalnie posługiwać się wszelkimi dostępnymi procedurami i instytucjami, by opóźniać lub blokować inwestycję - niezależnie od jej poparcia wyrażonego przez 75% uczestników konsultacji społecznych.

Będziemy informować o dalszym rozwoju sytuacji.